prof. dr hab. Stanisław Jankowiak: „Wielka Nowenna narodu polskiego” – artykuł

Świadomość zbliżania się tysięcznej rocznicy przyjęcia chrześcijaństwa przez Polskę towarzyszyła biskupom od końca wojny. Bardzo wcześnie, bo już w 1946 r., postanowiono dobrze się do niej przygotować. Zainicjowano wówczas wydawanie periodyku „Nasza Przeszłość”, w którym miały się ukazywać teksty dotyczące ważnych rocznic historycznych, a szczególnie początków chrześcijaństwa w Polsce. We wstępie do pierwszego tomu podkreślono, że redakcja będzie gromadzić i przygotowywać materiały naukowe „przed świętem ze wszech miar uroczystym, jakim będzie tysiąclecie Chrztu Polski”. Niestety twórcom „Naszej Przeszłości” niedane było spełnić tej deklaracji, bowiem pod koniec lat pięćdziesiątych polityka komunistów wobec Kościoła znacząco się zaostrzyła. Samo pismo w 1949 r. zamknięto.

We wrześniu 1953 r. aresztowano także prymasa Stefana Wyszyńskiego. Prowadzenie przygotowań zostało w ten sposób przerwane. Po internowaniu, przebywając w miejscu odosobnienia, prymas często jednak wracał do tej rocznicy. Efektem tych przemyśleń były najpierw Jasnogórskie śluby narodu polskiego. Prymas darzył szczególną czcią Matkę Boską Częstochowską. Wiele ważnych wydarzeń z jego życia było z nią związanych. W odosobnieniu jego szczególne przywiązanie zmieniło się w program odnowy ducha narodu w oparciu o Maryję. W grudniu 1954 r. po raz kolejny zwrócił się ku Maryi z okazji zbliżającej się trzechsetnej rocznicy obrony Częstochowy. W zapiskach więziennych zanotował: „Warto myśleć o «obronie Jasnej Góry» roku 1955. Jest to obrona duszy, rodziny, Narodu, Kościoła przed zalewem nowych «czasów» (…). Obrona Jasnej Góry dziś – to obrona chrześcijańskiego ducha Narodu, to obrona kultury rodzimej, obrona jedności serc ludzkich – w Bożym Sercu, to obrona swobodnego oddechu człowieka, który chce wierzyć bardziej Bogu niż ludziom, a ludziom – po Bożemu. (…) Obrona Jasnej Góry dziś to obrona duszy chrześcijańskiego narodu. To stokroć donioślejszy cud, który wymaga większego jeszcze bohaterstwa do walki z wrogiem, który jest w nas. (…) dziś «obrona Jasnej Góry» – to zwycięstwo nad sobą, nad tym wrogiem, którym jestem sam”[1].

Program ślubów wytworzyła także komisja powołana przez episkopat, jednak program ten został odrzucony przez władze partyjno-państwowe, które nakazały jego wycofanie. Przygotowania do ślubów trwały na Jasnej Górze. Wspomagały je tzw. ósemki z ich przewodniczącą Marią Okońską. Na prośbę ojców paulinów prymas napisał w maju tekst ślubowania. Trafił on na Jasną Górę. W dniu 26 sierpnia 1956 r. wokół klasztoru zgromadził się milion pielgrzymów. W kulminacyjnym punkcie uroczystości bp Michał Klepacz odczytał przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej akt ślubowania. W tym samym czasie takie samo ślubowanie złożył w Komańczy ks. prymas Stefan Wyszyński. Prymas polecał Polskę opiece Maryi. W imieniu narodu wierni przyrzekli, że uczynią wszystko, by Polska była rzeczywistym królestwem Maryi i Jej Syna; przyrzekli, że będą umacniać w rodzinach królowanie Jezusa Chrystusa, wszczepiać w umysły i serca dzieci ducha Ewangelii, strzec prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych, wychowywać młode pokolenie w wierności Chrystusowi, bronić przed bezbożnictwem i zepsuciem. Po każdym fragmencie tekstu wierni powtarzali słowa „Królowo Polski, przyrzekamy”.

Nieznany malarz, Grudziądz, kaplica zamkowa, Państwo Zakonu Krzyżackiego; Poliptyk (pentaptyk) - tzw. Ołtarz Grudziądzki - prawe skrzydło wewnętrzne; awers: Adoracja, Pokłon Trzech Króli; rewers: Jezus przed Piłatem, Ukrzyżowanie; ca 1390 r.; tempera; jodła; 284,0 x 116,0. Obraz został udostępniony dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Warszawie.
Nieznany (malarz); Grudziądz, kaplica zamkowa, Państwo Zakonu Krzyżackiego; Poliptyk (pentaptyk) – tzw. Ołtarz Grudziądzki – prawe skrzydło wewnętrzne; awers: Adoracja, Pokłon Trzech Króli; rewers: Jezus przed Piłatem, Ukrzyżowanie; ca 1390 r.; tempera; jodła; 284,0 x 116,0. Obraz został udostępniony dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Warszawie.

Było to wyjątkowe wydarzenie w życiu narodu polskiego. Świadczyło o głębokiej religijności i to pomimo wielu lat programowej ateizacji. Z tej okazji biskupi wystosowali odezwę do duchowieństwa, na którym spoczywała szczególna odpowiedzialność za przygotowanie narodu do godnego uczczenia milenium. Apelowali do kapłanów, by byli w stanie właściwie odczytywać znaki czasu i trudzili się dla Królestwa Bożego. „Nasz kler ma rozbudzić ruch odrodzeniowy w swych szeregach” – pisali biskupi. „Sam się ma wznosić na wyżyny powołania, spalając się dla chwały Bożej i dla ratowania dusz”.

Następne miesiące przyniosły ważne zmiany polityczne. Na fali odwilży w październiku 1956 r. nastąpiła zmiana władz partyjno-państwowych. Pierwszym sekretarzem Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej został Władysław Gomułka, który zdawał sobie sprawę, że uspokojenie nastrojów społecznych będzie trudne bez odwołania się do Kościoła. Tym bardziej, że o uwolnienie Stefana Wyszyńskiego upominały się wiecujące tłumy Polaków. Pytali o to nawet działacze partyjni w nieco humorystycznej formie: „Czy już uwolniono towarzysza Wyszyńskiego?”. Przedstawiciele Gomułki udali się do Komańczy i odbyli rozmowę z prymasem; w jej efekcie został on uwolniony i mógł wrócić do Warszawy, by ponownie objąć przywództwo w polskim Kościele.

Na krótko polityka wobec Kościoła uległa zmianie. Na opuszczone stanowiska wracali usunięci biskupi. W wyborach w styczniu 1957 r. znalazło się miejsce dla kilku osób związanych z „Tygodnikiem Powszechnym”. Stworzyli oni koło poselskie „Znak”. Jednak odwilż w stosunkach państwo – Kościół nie trwała długo. Powodem kolejnego konfliktu stały się kościelne przygotowania do obchodów 1000-lecia przyjęcia chrztu. Koncepcja takich zbiorowych rekolekcji narodu polskiego przed tą ważną rocznicą zrodziła się u prymasa Wyszyńskiego jeszcze w czasie internowania. Miał on świadomość spustoszeń moralnych, jakie w polskim społeczeństwie spowodowała II wojna światowa, a następnie lata stalinizmu. Zdawał też sobie sprawę, że odbudowa tych strat wymagać będzie długiej pracy duszpasterskiej. Zadania te zostały ujęte w programie Wielkiej nowenny, który miał przygotować naród polski do właściwego przeżycia rocznicy tysiąclecia chrześcijaństwa. Nowenna to w tradycji polskiej nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W ten sposób biskupi polscy wskazywali, że nabożeństwo ma być drogą do odnowy wiary narodu polskiego i w tym procesie Maryja ma odegrać szczególną rolę.

W dniu 3 maja 1957 r. prymas przyjechał do Częstochowy. Ogłosił tam rozpoczęcie Wielkiej Nowenny, począwszy od 5 maja. Program rozłożony był na dziewięć lat. Corocznie, aż do 1966 r., w pierwszą niedzielę po 3 maja w całym kraju miały się odbywać uroczystości, podczas których powtarzano jasnogórskie śluby narodu. Ten dzień rozpoczynał kolejny rok Wielkiej Nowenny. Po raz pierwszy uroczystość taka odbyła się we wszystkich parafiach w Polsce w dniu 5 maja 1957 r.

Pierwszy rok Wielkiej Nowenny był Rokiem Kościoła i odbywał się pod hasłem „Wierność Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i jego pasterzom”. Symbolem tego roku były trzy ryby o wspólnej głowie (ryba jest symbolem chrześcijaństwa od samego początku). We wszystkich parafiach odbyły się uroczyste procesje. W dekoracjach dominował motyw orła w koronie – symbol Maryi Królowej Polski.

Drugi rok Wielkiej Nowenny rozpoczął się 4 maja 1958 r. – był to Rok Łaski, obchodzony pod hasłem „Naród wierny łasce”. Jego symbolem graficznym był orzeł – jako symbol neofity, który odzyskał nowe życie przez Chrystusa, oraz duszy chrześcijańskiej odrodzonej przez łaskę. Wierni przyrzekali w ślubach jasnogórskich żyć w łasce uświęcającej bez grzechu ciężkiego. W nauczaniu na ten rok szczególną uwagę zwracano na budzenie odpowiedzialności społeczeństwa za własne życie, by każdego dnia wierni zwracali uwagę na postępowanie zgodne z nakazami wiary. Piętnowano też główne grzechy tych czasów: pijaństwo, kłamstwo, nienawiść, brak miłości bliźniego, aborcję, demoralizację młodzieży. Księża wzywali wiernych do pracy nad własnym charakterem, by w życiu codziennym kierować się zasadami wiary i żyć w stanie łaski uświęcającej.

Trzeci rok Wielkiej Nowenny rozpoczął się w dniu 3 maja 1959 r. Był to Rok Życia, obchodzony pod hasłem „Życie jest światłością ludzi”. Znakiem tego roku był mitologiczny feniks, symbolizujący odrodzenie i zmartwychwstanie. We wskazaniach duszpasterskich ksiądz prymas pisał: „Wobec powszechnej deprecjacji życia, jaką spowodowała ostatnia wojna, trzeba przede wszystkim mocno osadzić fundamentalną prawdę, że życie jest darem Bożym”. Księża przypominali wiernym o wartości życia od urodzenia aż po śmierć. Nie unikano też w kazaniach kwestii trudnych (czy życie ma sens?, problem samobójstw itp.). W kazaniach kierowanych do starszego pokolenia zwracano uwagę na konieczność obrony życia poczętego. Było to odpowiedzią na szerzącą się wówczas plagę aborcji, dozwolonej przez obowiązujące prawo. Propagowano więc katolicki model rodziny, w którym każde nowe życie przyjmowane jest z ufnością i radością. Księża podejmowali także szczególną pracę duszpasterską w środowisku lekarzy i pielęgniarek oraz studentów medycyny jako osób szczególnie odpowiedzialnych za przestrzeganie nakazów bożych w tej dziedzinie. W parafiach zakładano też poradnie życia rodzinnego. Pojawił się nawet pomysł tworzenia w parafiach domu samotnej matki dla kobiet, które nie mając męża, nie mogły urodzić dziecka we własnej rodzinie. Biskupi zwracali także uwagę na objęcie pracą duszpasterską środowisk medialnych (prasa, radio, telewizja), mających ogromny wpływ na postawy społeczne. Rok Życia miał więc uwrażliwić społeczeństwo na kwestię obrony życia i propagowanie jej na co dzień.

Czwarty rok Wielkiej Nowenny był Rokiem Małżeństwa, obchodzonym pod hasłem „Małżeństwo – sakrament wielki w Kościele”. Jego obchody rozpoczęły się w dniu 7 maja 1960 r. Znakiem tego roku był delfin – jeszcze z czasów prześladowań chrześcijan w Rzymie katakumbowy symbol miłości i wierności małżeńskiej. W starożytności dostrzegano w nim piękno i przyjaźń, uznając za wiernego towarzysza podróży, ratującego rozbitków morskich. W myśl zaleceń prymasa Kościół polski miał się skupić na odnowie świętych więzów małżeńskich. Obrona małżeństwa miała szczególne znaczenie w związku z rosnącą liczbą rozwodów. Zwracano uwagę, że nowe życie powinno powstawać w sakramentalnych związkach małżeńskich. Księża zwracali więc uwagę na dobre przygotowanie wiernych do wstępowania w związek małżeński, uznawany za wielki sakrament. Zwracano też uwagę na zagrożenia dla trwałości katolickich małżeństw, takie jak nadużywanie alkoholu, niewierność, brak troski o współmałżonka i dzieci. Wzywano więc do kultywowania lub odnowienia miłości narzeczeńskiej i małżeńskiej, podkreślano znaczenie łaski jako szczególnej cechy sakramentu małżeństwa. Biskupi nakładali szczególny obowiązek na księży, związany z pogłębieniem wiedzy na temat małżeństwa we wszystkich aspektach (socjologicznym, fizycznym i duchowym) i wykorzystywaniem w pracy duszpasterskiej najnowszych badań socjologicznych, dotyczących małżeństwa i rodziny. Podkreślano także znaczenie samych uroczystości zawierania ślubu lub kultywowania jubileuszy małżeństwa. W połowie listopada 1960 r. episkopat zwrócił się do wiernych z listem pasterskim, w którym wyjaśniał najważniejsze elementy trwałości małżeństwa. Przypominał w nim, że małżeństwo jest świętością, że „od Boga wzięło początek” i ma dla Boga rodzić i wychowywać potomstwo. Przypominano także, że małżeństwo jest sakramentem, znakiem łaski Bożej. Biskupi wskazywali przy tym na nierozerwalność małżeństwa, potępiając rozwody jako podminowanie społeczeństwa i jego podstaw. Sakramentalne małżeństwo katolików, w obliczu Boga zawarte i przez Kościół zatwierdzone, nosi pieczęć Bożą, której nikomu naruszać nie wolno. W dalszej części dokumentu biskupi wskazywali, w jaki sposób należy do małżeństwa się przygotowywać.

Piąty rok Wielkiej Nowenny rozpoczął się w dniu 7 maja 1961 r. Był to Rok Rodziny, obchodzony pod hasłem „Rodzina Bogiem silna”. Symbolem tego roku był orzeł z małym orlątkiem na ramieniu. Był to symbol pilnego strzeżenia wartości, praw życia rodzinnego, szczególnej troski o warunki wychowania młodego pokolenia – połączenie symbolu Chrystusa z symbolem państwa polskiego. W skierowanych do księży wytycznych do pracy duszpasterskiej ks. prymas zwracał uwagę, że jej celem powinno być ukształtowanie życia rodziny katolickiej na wzór tej z Nazaretu – Świętej Rodziny. Dlatego też patronem roku był św. Józef. W pracy duszpasterskiej księża dążyli do uświadomienia wiernym konieczności pielęgnowania więzów łączących rodzinę. Zwracano uwagę na konieczność wspólnej pracy i wspólnego świętowania, zwłaszcza niedzieli, z uczestnictwem we mszy świętej, wspólnego obchodzenia uroczystości rodzinnych, np. urodzin, imienin, pierwszej komunii, rocznic ślubu, rocznic śmierci członków rodziny itp. Przypominano też o znaczeniu symboli religijnych, np. krzyża. Było to szczególnie ważne w roku, w którym władze wyrzuciły religię ze szkół i, co się z tym wiąże, zakazały wieszania symboli religijnych. Zwracano też uwagę na wspólne spędzanie wolnego czasu, urządzanie rodzinnych wycieczek, wspólne planowanie działań w rodzinie, troskę o starsze pokolenie, chorych, osoby samotne. Podnoszono także znaczenie katechezy domowej i udziału w niej rodziców. Poruszano w kazaniach także kwestie trudne, jak konflikty w rodzinie, egoizm itp.

Szósty rok Wielkiej Nowenny był Rokiem Wychowania Chrześcijańskiego i obchodzony był pod hasłem „Młodzież wierna Chrystusowi”. Symbolem tego roku był Duch Święty opleciony różańcem. Nie był to przypadek, bowiem patronką tego roku była Maryja Matka Chrystusa. Przez rok kapłani mieli podejmować działania ukazujące ważność chrześcijańskiego wychowania młodego pokolenia dla przyszłości narodu polskiego. Obowiązek takiego wychowania spoczywał nie tylko, co oczywiste, na rodzicach, ale także na kapłanach. Obie strony powinny się wzajemnie wspierać i dążyć do lepszego zrozumienia psychiki młodych ludzi, by lepiej zrozumieć ich potrzeby. Kapłani mieli ponadto wskazywać rodzicom sposoby wpajania w umysły młodych ludzi nakazów, płynących z faktu bycia chrześcijaninem i dzieckiem Bożym. Podczas konferencji rejonowych zwracano uwagę duszpasterzom, że ich obowiązkiem jest budzenie u wiernych świadomości odpowiedzialności za Kościół, współpraca z rodzicami w celu wzmocnienia katechezy domowej, zachęcanie wiernych do przeciwstawiania się wybrykom młodzieży i wdrażanie do poszanowania zasad obowiązujących w życiu zbiorowym. Szczególną uwagę zwracano na odbywanie przez młodzież pielgrzymek do Częstochowy. Największe docierały na Jasną Górę 26 sierpnia, w święto Matki Boskiej Częstochowskiej. W tym dniu dotarło tam ponad pół miliona młodych ludzi. Ważnym elementem Roku Wychowania Chrześcijańskiego były uroczystości związane z patronem młodzieży, św. Stanisławem Kostką. Episkopat polecił, by w dniach 15–18 listopada zorganizować trzydniowe uroczystości ku czci świętego, a obowiązkiem księży było zachęcenie młodzieży do jak najliczniejszego w nich udziału.

Siódmy rok Wielkiej Nowenny – Rok Miłości i Sprawiedliwości – rozpoczął się w dniu 3 maja 1963 r. i obchodzony był pod hasłem „Abyście się społecznie miłowali”. Patronem tego roku był św. Józef – Mąż Sprawiedliwy. Symbolem był orzeł, który zamiast głowy miał Maryję z Dzieciątkiem. Głównym celem podejmowanych w tym okresie działań duszpasterskich było ukazanie wiernym ich więzi z Kościołem, uświadomienie odpowiedzialności za wspólnotę parafialną i ojczyznę poprzez intensyfikację udziału w życiu parafii, troskę o dobro wspólne, wyrabianie zasad uczciwości w pracy i sprawiedliwości społecznej. Ponieważ hasła te brzmiały podobnie do tych, do których odwoływała się władza, mogły budzić społeczne wątpliwości. Zdecydowało jednak przekonanie, które najpełniej wyraził arcybiskup poznański Antoni Baraniak, że niezależnie od ustroju kradzież będzie zawsze kradzieżą.

Ósmy rok Wielkiej Nowenny – Rok Społeczny – obchodzony był pod hasłem „Nowy człowiek w Chrystusie”. Symbolem tego roku była salamandra owinięta wokół krzyża. Salamandra była symbolem cnoty próbowanej w ogniu. Patronem tego roku był święty Jan Kanty – profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obchody inaugurowano w dniu 3 maja 1964 r. tradycyjnym już odnowieniem ślubów jasnogórskich. W planach Kościoła miał to być rok walki z wadami narodowymi i z wadami osobistymi każdego wierzącego.

W dniu rozpoczęcia biskupi polscy zwrócili się do społeczeństwa ze wskazaniami na ten rok. Nawiązując do hasła, przypominali, że „ten nowy człowiek, to człowiek narodzony z Boga dzięki łasce chrztu świętego. Jednakże chrzest święty domaga się od każdego z nas opanowywania w sobie skutków grzechu pierworodnego, walki ze złymi skłonnościami, grzechami, zaciągniętymi wadami i nałogami”[2]. Biskupi wzywali także od walki z wadami narodowymi, które narosły na skutek niełatwych warunków bytowania i przeżyć dziejowych. Wzywali również do wysiłku nad utrwaleniem zmiany, jaka dokonuje się w człowieku, by mógł on tym samym zbliżyć się do wzoru, którym ma być „Nowy człowiek w Jezusie Chrystusie”. Przypominali wskazania Dekalogu jako drogi życia. Wzywali do wrażliwości sumienia, ósmy rok Wielkiej Nowenny miał być bowiem rokiem odnowy sumień. Namawiali do przeprowadzania częstego rachunku sumienia, by w ten sposób na bieżąco móc kontrolować swe życie

Zadaniem wiernych było pogłębienie swej wiedzy religijnej i etyki katolickiej, co miało być drogą do poznania, a następnie zwalczania swych wad. Do programu tego roku włączono sprawy rozpoczynającego się właśnie soboru watykańskiego II. W dniach od 17 września do 7 października na Jasnej Górze odbywały się nabożeństwa pokutne. Ich celem było przezwyciężanie grzechów przy wsparciu Maryi Matki Kościoła. W drugiej połowie października odbywały się spotkania delegacji parafialnych, podczas których przeprowadzano wspólny rachunek sumienia. Towarzyszyło temu nabożeństwo błagalne za wady narodowe oraz procesje do ołtarzy symbolizujących obronę życia, trzeźwość, obronę małżeństwa i rodziny i obronę wiary. Takie same nabożeństwa odbywały się w parafiach.

Ostatni, dziewiąty rok Wielkiej Nowenny był Rokiem Maryi i odbywał się pod hasłem „Weź w opiekę naród cały”. Symbolem roku był orzeł z elementami maryjnymi. obchody rozpoczęły się w dniu 2 maja 1965 r. i trwały do kwietnia 1966 r., to znaczy do rozpoczęcia uroczystości milenijnych. W liście pasterskim z 12 marca biskupi zachęcali wiernych do wysiłku, „by ten ostatni rok Wielkiej Nowenny, poświęcony w szczególny sposób Bogurodzicy Dziewicy, Matki Kościoła Powszechnego i Królowej Polski, stał się uwieńczeniem pierwszego i godnym przejściem do drugiego Tysiąclecia Polski katolickiej: Chrystusowej i Maryjnej. Jeśli całe nasze dzieje od Chrztu Polski w roku 966 były związane ze czcią Matki Boga i ludzi, jeśli jest Ona od stuleci naszą Królową i Opiekunką, to nic dziwnego, że ostatni rok Wielkiej Nowenny został Jej całkowicie poświęcony. Przez Maryję do Jezusa. Z Nią pragniemy przekroczyć próg drugiego Tysiąclecia, przez Nią spodziewamy się dojść do pełni Chrystusowej”[3].

Biskupi wzywali wiernych, aby wykorzystali ten rok na lepsze poznanie, umiłowanie i związanie się z Maryją. Nawoływali do codziennej modlitwy różańcowej, trzykrotnego odmawiania w ciągu dnia modlitwy Anioł Pański i wieczornego odmawiania Apelu Jasnogórskiego, by łączyć się duchowo z Jasną Górą. Apelowano o godne przeżywanie soboty jako dnia maryjnego i uczestniczenie w nabożeństwach Sobót Królowej Polski. Biskupi poinformowali także wiernych, że w dniu 3 maja 1966 r. na Jasnej Górze dokonają aktu oddania narodu polskiego w macierzyńską niewolę Maryi.

Podczas milenijnej konferencji episkopatu, odbytej w Gnieźnie, biskupi podsumowali dokonania Wielkiej Nowenny. Podziękowali Maryi za „duszpasterski owoc Wielkiej Nowenny, przez którą przygotowaliśmy się do Tysiąclecia Chrztu, za cuda łaski Bożej związane z peregrynacją Jej obrazu po diecezjach i parafiach”. Uroczystym zakończeniem obchodów milenijnych było oddanie Polski w macierzyńską niewolę Maryi. Odbyło się ono zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią w dniu 3 maja 1966 r. na Jasnej Górze.

Wierni deklarowali: „Bogurodzico Dziewico, Matko Kościoła, Królowo Polski i Pani nasza Jasnogórska, dana nam jako pomoc ku obronie Narodu Polskiego… oddajemy dziś ufnym sercem w Twą wieczystą, macierzyńską niewolę miłości wszystkie dzieci Boże ochrzczonego Narodu i wszystko, co Polskę stanowi, za wolność Kościoła w świecie i w Ojczyźnie naszej, ku rozpowszechnieniu się Królestwa Chrystusowego na ziemi. Oddajemy więc Tobie w niewolę miłości za Kościół całą Polskę, umiłowaną Ojczyznę naszą, cały naród polski, żyjący w kraju i poza jego granicami”.

[1] S. Wyszyński, Zapiski więzienne, Paryż 1982, s. 119-120.

[2] S. Wyszyński, Jasnogórskie śluby narodu polskiego, Komańcza 1956 r. – śluby zostały uroczyście złożone 26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze.

[3] Listy pasterskie Episkopatu Polski 1945-1974, Paryż 1975.

prof. dr hab. Stanisław Jankowiak: „Wielka Nowenna narodu polskiego” – artykuł

Świadomość zbliżania się tysięcznej rocznicy przyjęcia chrześcijaństwa przez Polskę towarzyszyła biskupom od końca wojny. Bardzo wcześnie, bo już w 1946 r., postanowiono dobrze się do niej przygotować. Zainicjowano wówczas wydawanie periodyku „Nasza Przeszłość”, w którym miały się ukazywać teksty dotyczące ważnych rocznic historycznych, a szczególnie początków chrześcijaństwa w Polsce. We wstępie do pierwszego tomu podkreślono, że redakcja będzie gromadzić i przygotowywać materiały naukowe „przed świętem ze wszech miar uroczystym, jakim będzie tysiąclecie Chrztu Polski”. Niestety twórcom „Naszej Przeszłości” niedane było spełnić tej deklaracji, bowiem pod koniec lat pięćdziesiątych polityka komunistów wobec Kościoła znacząco się zaostrzyła. Samo pismo w 1949 r. zamknięto.

We wrześniu 1953 r. aresztowano także prymasa Stefana Wyszyńskiego. Prowadzenie przygotowań zostało w ten sposób przerwane. Po internowaniu, przebywając w miejscu odosobnienia, prymas często jednak wracał do tej rocznicy. Efektem tych przemyśleń były najpierw Jasnogórskie śluby narodu polskiego. Prymas darzył szczególną czcią Matkę Boską Częstochowską. Wiele ważnych wydarzeń z jego życia było z nią związanych. W odosobnieniu jego szczególne przywiązanie zmieniło się w program odnowy ducha narodu w oparciu o Maryję. W grudniu 1954 r. po raz kolejny zwrócił się ku Maryi z okazji zbliżającej się trzechsetnej rocznicy obrony Częstochowy. W zapiskach więziennych zanotował: „Warto myśleć o «obronie Jasnej Góry» roku 1955. Jest to obrona duszy, rodziny, Narodu, Kościoła przed zalewem nowych «czasów» (…). Obrona Jasnej Góry dziś – to obrona chrześcijańskiego ducha Narodu, to obrona kultury rodzimej, obrona jedności serc ludzkich – w Bożym Sercu, to obrona swobodnego oddechu człowieka, który chce wierzyć bardziej Bogu niż ludziom, a ludziom – po Bożemu. (…) Obrona Jasnej Góry dziś to obrona duszy chrześcijańskiego narodu. To stokroć donioślejszy cud, który wymaga większego jeszcze bohaterstwa do walki z wrogiem, który jest w nas. (…) dziś «obrona Jasnej Góry» – to zwycięstwo nad sobą, nad tym wrogiem, którym jestem sam”[1] [1].

Program ślubów wytworzyła także komisja powołana przez episkopat, jednak program ten został odrzucony przez władze partyjno-państwowe, które nakazały jego wycofanie. Przygotowania do ślubów trwały na Jasnej Górze. Wspomagały je tzw. ósemki z ich przewodniczącą Marią Okońską. Na prośbę ojców paulinów prymas napisał w maju tekst ślubowania. Trafił on na Jasną Górę. W dniu 26 sierpnia 1956 r. wokół klasztoru zgromadził się milion pielgrzymów. W kulminacyjnym punkcie uroczystości bp Michał Klepacz odczytał przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej akt ślubowania. W tym samym czasie takie samo ślubowanie złożył w Komańczy ks. prymas Stefan Wyszyński. Prymas polecał Polskę opiece Maryi. W imieniu narodu wierni przyrzekli, że uczynią wszystko, by Polska była rzeczywistym królestwem Maryi i Jej Syna; przyrzekli, że będą umacniać w rodzinach królowanie Jezusa Chrystusa, wszczepiać w umysły i serca dzieci ducha Ewangelii, strzec prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych, wychowywać młode pokolenie w wierności Chrystusowi, bronić przed bezbożnictwem i zepsuciem. Po każdym fragmencie tekstu wierni powtarzali słowa „Królowo Polski, przyrzekamy”.

Nieznany malarz, Grudziądz, kaplica zamkowa, Państwo Zakonu Krzyżackiego; Poliptyk (pentaptyk) - tzw. Ołtarz Grudziądzki - prawe skrzydło wewnętrzne; awers: Adoracja, Pokłon Trzech Króli; rewers: Jezus przed Piłatem, Ukrzyżowanie; ca 1390 r.; tempera; jodła; 284,0 x 116,0. Obraz został udostępniony dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Warszawie. [2]
Nieznany (malarz); Grudziądz, kaplica zamkowa, Państwo Zakonu Krzyżackiego; Poliptyk (pentaptyk) – tzw. Ołtarz Grudziądzki – prawe skrzydło wewnętrzne; awers: Adoracja, Pokłon Trzech Króli; rewers: Jezus przed Piłatem, Ukrzyżowanie; ca 1390 r.; tempera; jodła; 284,0 x 116,0. Obraz został udostępniony dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Warszawie.

Było to wyjątkowe wydarzenie w życiu narodu polskiego. Świadczyło o głębokiej religijności i to pomimo wielu lat programowej ateizacji. Z tej okazji biskupi wystosowali odezwę do duchowieństwa, na którym spoczywała szczególna odpowiedzialność za przygotowanie narodu do godnego uczczenia milenium. Apelowali do kapłanów, by byli w stanie właściwie odczytywać znaki czasu i trudzili się dla Królestwa Bożego. „Nasz kler ma rozbudzić ruch odrodzeniowy w swych szeregach” – pisali biskupi. „Sam się ma wznosić na wyżyny powołania, spalając się dla chwały Bożej i dla ratowania dusz”.

Następne miesiące przyniosły ważne zmiany polityczne. Na fali odwilży w październiku 1956 r. nastąpiła zmiana władz partyjno-państwowych. Pierwszym sekretarzem Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej został Władysław Gomułka, który zdawał sobie sprawę, że uspokojenie nastrojów społecznych będzie trudne bez odwołania się do Kościoła. Tym bardziej, że o uwolnienie Stefana Wyszyńskiego upominały się wiecujące tłumy Polaków. Pytali o to nawet działacze partyjni w nieco humorystycznej formie: „Czy już uwolniono towarzysza Wyszyńskiego?”. Przedstawiciele Gomułki udali się do Komańczy i odbyli rozmowę z prymasem; w jej efekcie został on uwolniony i mógł wrócić do Warszawy, by ponownie objąć przywództwo w polskim Kościele.

Na krótko polityka wobec Kościoła uległa zmianie. Na opuszczone stanowiska wracali usunięci biskupi. W wyborach w styczniu 1957 r. znalazło się miejsce dla kilku osób związanych z „Tygodnikiem Powszechnym”. Stworzyli oni koło poselskie „Znak”. Jednak odwilż w stosunkach państwo – Kościół nie trwała długo. Powodem kolejnego konfliktu stały się kościelne przygotowania do obchodów 1000-lecia przyjęcia chrztu. Koncepcja takich zbiorowych rekolekcji narodu polskiego przed tą ważną rocznicą zrodziła się u prymasa Wyszyńskiego jeszcze w czasie internowania. Miał on świadomość spustoszeń moralnych, jakie w polskim społeczeństwie spowodowała II wojna światowa, a następnie lata stalinizmu. Zdawał też sobie sprawę, że odbudowa tych strat wymagać będzie długiej pracy duszpasterskiej. Zadania te zostały ujęte w programie Wielkiej nowenny, który miał przygotować naród polski do właściwego przeżycia rocznicy tysiąclecia chrześcijaństwa. Nowenna to w tradycji polskiej nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W ten sposób biskupi polscy wskazywali, że nabożeństwo ma być drogą do odnowy wiary narodu polskiego i w tym procesie Maryja ma odegrać szczególną rolę.

W dniu 3 maja 1957 r. prymas przyjechał do Częstochowy. Ogłosił tam rozpoczęcie Wielkiej Nowenny, począwszy od 5 maja. Program rozłożony był na dziewięć lat. Corocznie, aż do 1966 r., w pierwszą niedzielę po 3 maja w całym kraju miały się odbywać uroczystości, podczas których powtarzano jasnogórskie śluby narodu. Ten dzień rozpoczynał kolejny rok Wielkiej Nowenny. Po raz pierwszy uroczystość taka odbyła się we wszystkich parafiach w Polsce w dniu 5 maja 1957 r.

Pierwszy rok Wielkiej Nowenny był Rokiem Kościoła i odbywał się pod hasłem „Wierność Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i jego pasterzom”. Symbolem tego roku były trzy ryby o wspólnej głowie (ryba jest symbolem chrześcijaństwa od samego początku). We wszystkich parafiach odbyły się uroczyste procesje. W dekoracjach dominował motyw orła w koronie – symbol Maryi Królowej Polski.

Drugi rok Wielkiej Nowenny rozpoczął się 4 maja 1958 r. – był to Rok Łaski, obchodzony pod hasłem „Naród wierny łasce”. Jego symbolem graficznym był orzeł – jako symbol neofity, który odzyskał nowe życie przez Chrystusa, oraz duszy chrześcijańskiej odrodzonej przez łaskę. Wierni przyrzekali w ślubach jasnogórskich żyć w łasce uświęcającej bez grzechu ciężkiego. W nauczaniu na ten rok szczególną uwagę zwracano na budzenie odpowiedzialności społeczeństwa za własne życie, by każdego dnia wierni zwracali uwagę na postępowanie zgodne z nakazami wiary. Piętnowano też główne grzechy tych czasów: pijaństwo, kłamstwo, nienawiść, brak miłości bliźniego, aborcję, demoralizację młodzieży. Księża wzywali wiernych do pracy nad własnym charakterem, by w życiu codziennym kierować się zasadami wiary i żyć w stanie łaski uświęcającej.

Trzeci rok Wielkiej Nowenny rozpoczął się w dniu 3 maja 1959 r. Był to Rok Życia, obchodzony pod hasłem „Życie jest światłością ludzi”. Znakiem tego roku był mitologiczny feniks, symbolizujący odrodzenie i zmartwychwstanie. We wskazaniach duszpasterskich ksiądz prymas pisał: „Wobec powszechnej deprecjacji życia, jaką spowodowała ostatnia wojna, trzeba przede wszystkim mocno osadzić fundamentalną prawdę, że życie jest darem Bożym”. Księża przypominali wiernym o wartości życia od urodzenia aż po śmierć. Nie unikano też w kazaniach kwestii trudnych (czy życie ma sens?, problem samobójstw itp.). W kazaniach kierowanych do starszego pokolenia zwracano uwagę na konieczność obrony życia poczętego. Było to odpowiedzią na szerzącą się wówczas plagę aborcji, dozwolonej przez obowiązujące prawo. Propagowano więc katolicki model rodziny, w którym każde nowe życie przyjmowane jest z ufnością i radością. Księża podejmowali także szczególną pracę duszpasterską w środowisku lekarzy i pielęgniarek oraz studentów medycyny jako osób szczególnie odpowiedzialnych za przestrzeganie nakazów bożych w tej dziedzinie. W parafiach zakładano też poradnie życia rodzinnego. Pojawił się nawet pomysł tworzenia w parafiach domu samotnej matki dla kobiet, które nie mając męża, nie mogły urodzić dziecka we własnej rodzinie. Biskupi zwracali także uwagę na objęcie pracą duszpasterską środowisk medialnych (prasa, radio, telewizja), mających ogromny wpływ na postawy społeczne. Rok Życia miał więc uwrażliwić społeczeństwo na kwestię obrony życia i propagowanie jej na co dzień.

Czwarty rok Wielkiej Nowenny był Rokiem Małżeństwa, obchodzonym pod hasłem „Małżeństwo – sakrament wielki w Kościele”. Jego obchody rozpoczęły się w dniu 7 maja 1960 r. Znakiem tego roku był delfin – jeszcze z czasów prześladowań chrześcijan w Rzymie katakumbowy symbol miłości i wierności małżeńskiej. W starożytności dostrzegano w nim piękno i przyjaźń, uznając za wiernego towarzysza podróży, ratującego rozbitków morskich. W myśl zaleceń prymasa Kościół polski miał się skupić na odnowie świętych więzów małżeńskich. Obrona małżeństwa miała szczególne znaczenie w związku z rosnącą liczbą rozwodów. Zwracano uwagę, że nowe życie powinno powstawać w sakramentalnych związkach małżeńskich. Księża zwracali więc uwagę na dobre przygotowanie wiernych do wstępowania w związek małżeński, uznawany za wielki sakrament. Zwracano też uwagę na zagrożenia dla trwałości katolickich małżeństw, takie jak nadużywanie alkoholu, niewierność, brak troski o współmałżonka i dzieci. Wzywano więc do kultywowania lub odnowienia miłości narzeczeńskiej i małżeńskiej, podkreślano znaczenie łaski jako szczególnej cechy sakramentu małżeństwa. Biskupi nakładali szczególny obowiązek na księży, związany z pogłębieniem wiedzy na temat małżeństwa we wszystkich aspektach (socjologicznym, fizycznym i duchowym) i wykorzystywaniem w pracy duszpasterskiej najnowszych badań socjologicznych, dotyczących małżeństwa i rodziny. Podkreślano także znaczenie samych uroczystości zawierania ślubu lub kultywowania jubileuszy małżeństwa. W połowie listopada 1960 r. episkopat zwrócił się do wiernych z listem pasterskim, w którym wyjaśniał najważniejsze elementy trwałości małżeństwa. Przypominał w nim, że małżeństwo jest świętością, że „od Boga wzięło początek” i ma dla Boga rodzić i wychowywać potomstwo. Przypominano także, że małżeństwo jest sakramentem, znakiem łaski Bożej. Biskupi wskazywali przy tym na nierozerwalność małżeństwa, potępiając rozwody jako podminowanie społeczeństwa i jego podstaw. Sakramentalne małżeństwo katolików, w obliczu Boga zawarte i przez Kościół zatwierdzone, nosi pieczęć Bożą, której nikomu naruszać nie wolno. W dalszej części dokumentu biskupi wskazywali, w jaki sposób należy do małżeństwa się przygotowywać.

Piąty rok Wielkiej Nowenny rozpoczął się w dniu 7 maja 1961 r. Był to Rok Rodziny, obchodzony pod hasłem „Rodzina Bogiem silna”. Symbolem tego roku był orzeł z małym orlątkiem na ramieniu. Był to symbol pilnego strzeżenia wartości, praw życia rodzinnego, szczególnej troski o warunki wychowania młodego pokolenia – połączenie symbolu Chrystusa z symbolem państwa polskiego. W skierowanych do księży wytycznych do pracy duszpasterskiej ks. prymas zwracał uwagę, że jej celem powinno być ukształtowanie życia rodziny katolickiej na wzór tej z Nazaretu – Świętej Rodziny. Dlatego też patronem roku był św. Józef. W pracy duszpasterskiej księża dążyli do uświadomienia wiernym konieczności pielęgnowania więzów łączących rodzinę. Zwracano uwagę na konieczność wspólnej pracy i wspólnego świętowania, zwłaszcza niedzieli, z uczestnictwem we mszy świętej, wspólnego obchodzenia uroczystości rodzinnych, np. urodzin, imienin, pierwszej komunii, rocznic ślubu, rocznic śmierci członków rodziny itp. Przypominano też o znaczeniu symboli religijnych, np. krzyża. Było to szczególnie ważne w roku, w którym władze wyrzuciły religię ze szkół i, co się z tym wiąże, zakazały wieszania symboli religijnych. Zwracano też uwagę na wspólne spędzanie wolnego czasu, urządzanie rodzinnych wycieczek, wspólne planowanie działań w rodzinie, troskę o starsze pokolenie, chorych, osoby samotne. Podnoszono także znaczenie katechezy domowej i udziału w niej rodziców. Poruszano w kazaniach także kwestie trudne, jak konflikty w rodzinie, egoizm itp.

Szósty rok Wielkiej Nowenny był Rokiem Wychowania Chrześcijańskiego i obchodzony był pod hasłem „Młodzież wierna Chrystusowi”. Symbolem tego roku był Duch Święty opleciony różańcem. Nie był to przypadek, bowiem patronką tego roku była Maryja Matka Chrystusa. Przez rok kapłani mieli podejmować działania ukazujące ważność chrześcijańskiego wychowania młodego pokolenia dla przyszłości narodu polskiego. Obowiązek takiego wychowania spoczywał nie tylko, co oczywiste, na rodzicach, ale także na kapłanach. Obie strony powinny się wzajemnie wspierać i dążyć do lepszego zrozumienia psychiki młodych ludzi, by lepiej zrozumieć ich potrzeby. Kapłani mieli ponadto wskazywać rodzicom sposoby wpajania w umysły młodych ludzi nakazów, płynących z faktu bycia chrześcijaninem i dzieckiem Bożym. Podczas konferencji rejonowych zwracano uwagę duszpasterzom, że ich obowiązkiem jest budzenie u wiernych świadomości odpowiedzialności za Kościół, współpraca z rodzicami w celu wzmocnienia katechezy domowej, zachęcanie wiernych do przeciwstawiania się wybrykom młodzieży i wdrażanie do poszanowania zasad obowiązujących w życiu zbiorowym. Szczególną uwagę zwracano na odbywanie przez młodzież pielgrzymek do Częstochowy. Największe docierały na Jasną Górę 26 sierpnia, w święto Matki Boskiej Częstochowskiej. W tym dniu dotarło tam ponad pół miliona młodych ludzi. Ważnym elementem Roku Wychowania Chrześcijańskiego były uroczystości związane z patronem młodzieży, św. Stanisławem Kostką. Episkopat polecił, by w dniach 15–18 listopada zorganizować trzydniowe uroczystości ku czci świętego, a obowiązkiem księży było zachęcenie młodzieży do jak najliczniejszego w nich udziału.

Siódmy rok Wielkiej Nowenny – Rok Miłości i Sprawiedliwości – rozpoczął się w dniu 3 maja 1963 r. i obchodzony był pod hasłem „Abyście się społecznie miłowali”. Patronem tego roku był św. Józef – Mąż Sprawiedliwy. Symbolem był orzeł, który zamiast głowy miał Maryję z Dzieciątkiem. Głównym celem podejmowanych w tym okresie działań duszpasterskich było ukazanie wiernym ich więzi z Kościołem, uświadomienie odpowiedzialności za wspólnotę parafialną i ojczyznę poprzez intensyfikację udziału w życiu parafii, troskę o dobro wspólne, wyrabianie zasad uczciwości w pracy i sprawiedliwości społecznej. Ponieważ hasła te brzmiały podobnie do tych, do których odwoływała się władza, mogły budzić społeczne wątpliwości. Zdecydowało jednak przekonanie, które najpełniej wyraził arcybiskup poznański Antoni Baraniak, że niezależnie od ustroju kradzież będzie zawsze kradzieżą.

Ósmy rok Wielkiej Nowenny – Rok Społeczny – obchodzony był pod hasłem „Nowy człowiek w Chrystusie”. Symbolem tego roku była salamandra owinięta wokół krzyża. Salamandra była symbolem cnoty próbowanej w ogniu. Patronem tego roku był święty Jan Kanty – profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obchody inaugurowano w dniu 3 maja 1964 r. tradycyjnym już odnowieniem ślubów jasnogórskich. W planach Kościoła miał to być rok walki z wadami narodowymi i z wadami osobistymi każdego wierzącego.

W dniu rozpoczęcia biskupi polscy zwrócili się do społeczeństwa ze wskazaniami na ten rok. Nawiązując do hasła, przypominali, że „ten nowy człowiek, to człowiek narodzony z Boga dzięki łasce chrztu świętego. Jednakże chrzest święty domaga się od każdego z nas opanowywania w sobie skutków grzechu pierworodnego, walki ze złymi skłonnościami, grzechami, zaciągniętymi wadami i nałogami”[2] [3]. Biskupi wzywali także od walki z wadami narodowymi, które narosły na skutek niełatwych warunków bytowania i przeżyć dziejowych. Wzywali również do wysiłku nad utrwaleniem zmiany, jaka dokonuje się w człowieku, by mógł on tym samym zbliżyć się do wzoru, którym ma być „Nowy człowiek w Jezusie Chrystusie”. Przypominali wskazania Dekalogu jako drogi życia. Wzywali do wrażliwości sumienia, ósmy rok Wielkiej Nowenny miał być bowiem rokiem odnowy sumień. Namawiali do przeprowadzania częstego rachunku sumienia, by w ten sposób na bieżąco móc kontrolować swe życie

Zadaniem wiernych było pogłębienie swej wiedzy religijnej i etyki katolickiej, co miało być drogą do poznania, a następnie zwalczania swych wad. Do programu tego roku włączono sprawy rozpoczynającego się właśnie soboru watykańskiego II. W dniach od 17 września do 7 października na Jasnej Górze odbywały się nabożeństwa pokutne. Ich celem było przezwyciężanie grzechów przy wsparciu Maryi Matki Kościoła. W drugiej połowie października odbywały się spotkania delegacji parafialnych, podczas których przeprowadzano wspólny rachunek sumienia. Towarzyszyło temu nabożeństwo błagalne za wady narodowe oraz procesje do ołtarzy symbolizujących obronę życia, trzeźwość, obronę małżeństwa i rodziny i obronę wiary. Takie same nabożeństwa odbywały się w parafiach.

Ostatni, dziewiąty rok Wielkiej Nowenny był Rokiem Maryi i odbywał się pod hasłem „Weź w opiekę naród cały”. Symbolem roku był orzeł z elementami maryjnymi. obchody rozpoczęły się w dniu 2 maja 1965 r. i trwały do kwietnia 1966 r., to znaczy do rozpoczęcia uroczystości milenijnych. W liście pasterskim z 12 marca biskupi zachęcali wiernych do wysiłku, „by ten ostatni rok Wielkiej Nowenny, poświęcony w szczególny sposób Bogurodzicy Dziewicy, Matki Kościoła Powszechnego i Królowej Polski, stał się uwieńczeniem pierwszego i godnym przejściem do drugiego Tysiąclecia Polski katolickiej: Chrystusowej i Maryjnej. Jeśli całe nasze dzieje od Chrztu Polski w roku 966 były związane ze czcią Matki Boga i ludzi, jeśli jest Ona od stuleci naszą Królową i Opiekunką, to nic dziwnego, że ostatni rok Wielkiej Nowenny został Jej całkowicie poświęcony. Przez Maryję do Jezusa. Z Nią pragniemy przekroczyć próg drugiego Tysiąclecia, przez Nią spodziewamy się dojść do pełni Chrystusowej”[3] [4].

Biskupi wzywali wiernych, aby wykorzystali ten rok na lepsze poznanie, umiłowanie i związanie się z Maryją. Nawoływali do codziennej modlitwy różańcowej, trzykrotnego odmawiania w ciągu dnia modlitwy Anioł Pański i wieczornego odmawiania Apelu Jasnogórskiego, by łączyć się duchowo z Jasną Górą. Apelowano o godne przeżywanie soboty jako dnia maryjnego i uczestniczenie w nabożeństwach Sobót Królowej Polski. Biskupi poinformowali także wiernych, że w dniu 3 maja 1966 r. na Jasnej Górze dokonają aktu oddania narodu polskiego w macierzyńską niewolę Maryi.

Podczas milenijnej konferencji episkopatu, odbytej w Gnieźnie, biskupi podsumowali dokonania Wielkiej Nowenny. Podziękowali Maryi za „duszpasterski owoc Wielkiej Nowenny, przez którą przygotowaliśmy się do Tysiąclecia Chrztu, za cuda łaski Bożej związane z peregrynacją Jej obrazu po diecezjach i parafiach”. Uroczystym zakończeniem obchodów milenijnych było oddanie Polski w macierzyńską niewolę Maryi. Odbyło się ono zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią w dniu 3 maja 1966 r. na Jasnej Górze.

Wierni deklarowali: „Bogurodzico Dziewico, Matko Kościoła, Królowo Polski i Pani nasza Jasnogórska, dana nam jako pomoc ku obronie Narodu Polskiego… oddajemy dziś ufnym sercem w Twą wieczystą, macierzyńską niewolę miłości wszystkie dzieci Boże ochrzczonego Narodu i wszystko, co Polskę stanowi, za wolność Kościoła w świecie i w Ojczyźnie naszej, ku rozpowszechnieniu się Królestwa Chrystusowego na ziemi. Oddajemy więc Tobie w niewolę miłości za Kościół całą Polskę, umiłowaną Ojczyznę naszą, cały naród polski, żyjący w kraju i poza jego granicami”.

[1] [5] S. Wyszyński, Zapiski więzienne, Paryż 1982, s. 119-120.

[2] [6] S. Wyszyński, Jasnogórskie śluby narodu polskiego, Komańcza 1956 r. – śluby zostały uroczyście złożone 26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze.

[3] [7] Listy pasterskie Episkopatu Polski 1945-1974, Paryż 1975.

Artykuł wydrukowany z Chrzest966: http://chrzest966.pl

Odnośnik do artykułu: http://chrzest966.pl/wielka-nowenna-narodu-polskiego/

Odnośniki w tym artykule:

[1] [1]: #_ftn1

[2] obrazek: http://chrzest966.pl/wp-content/uploads/2015/09/sr22_3.jpg

[3] [2]: #_ftn2

[4] [3]: #_ftn3

[5] [1]: #_ftnref1

[6] [2]: #_ftnref2

[7] [3]: #_ftnref3